Jak radzić sobie z blokadą pisarską?


Blokada pisarska (definicja własna) — okres, w którym następuje przerwa od pisania, a następnie trudność z powrotem


Moje sposoby radzenia sobie

(na podstawie pisania powieści)

  1. Najważniejsze to przezwyciężyć lęk. To obawa przed wynikiem jest najbardziej blokująca. Im dłuższa przerwa, tym jest ona silniejsza. Najważniejsze jest dla mnie napisanie tych pierwszych kilku zdań lub akapitów, a później lęk stopniowo ulega degradacji.
  2. Motywuję się myślą, że dzięki pisaniu mogę uwolnić swoją głowę od pomysłów, które bardzo często kłębią się do pokaźnych rozmiarów podczas każdej mojej przerwy.
  3. Czytam, na czym stanęłam. Tyle, ile uznam za słuszne. Dzięki temu lepiej wrócić we flow pisania i historii. Raz jest to ostatni akapit, a raz kilkadziesiąt stron. Jest to mocno uzależnione od tego, jak długa była moja ostatnia przerwa.
  4. Nawet jeśli nie wbiję się w ten sam flow i nastrój historii, zawsze mogę to później poprawić, prawda?
  5. Lubię patrzeć, ile stron już napisałam. Czasem porównuję nową wersję książki do poprzedniej i doceniam postęp, jaki zrobiłam.
  6. Czytam książki. Nie wiem, czy poprawiają mój sposób pisania, ale na pewno dodają pewności siebie w stosowaniu mniej podstawowych konstrukcji zdań.
  7. Stawiam sobie niskie, realistyczne cele. Nawet jeśli sądzę, że zdołam do końca miesiąca pisać po 4 strony dziennie, jest to raczej mało prawdopodobne. Zazwyczaj dzielę tę liczbę, o której myślę, na dwa — więc w takim wypadku moje wyzwanie wyniosłoby 2 strony na dzień. Zwiększa to szansę dłuższego utrzymania się w moim postanowieniu.
Podsumowując: nie ma przerwy -> nie ma lęku -> nie ma problemu, więc warto zmniejszać je do minimum.

Jak ujarzmić lęk przed powrotem do pisania?

  1. Najważniejsze jest zrozumienie, że to ma swoje korzenie w perfekcjonizmie. Dokonujesz bardzo krytycznej oceny swojego tekstu i chcesz sprawić, żeby był idealny. To ty jesteś swoim największym krytykiem. Skup się na tej myśli. To na swojej własnej opinii powinno Ci najbardziej zależeć. Co najlepsze, możesz na nią wpływać.
  2. Uświadom sobie, że piszesz dla siebie. Nawet jeśli publikujesz swoje teksty, prawdopodobnie czyta je niewiele osób. Jeżeli jednak Twoja twórczość osiągnęła jakąś popularność, wróć do punktu pierwszego. To Twoje własne zdanie jest najważniejsze, więc... piszesz dla siebie.
  3. Zawsze możesz zmienić to, co napisał_ś. Poprawić. Wrócić do tego. Niekoniecznie po tygodniu, ale i po miesiącu. To, co napiszesz, nie musi być idealne, bo zawsze możesz to zmienić. Nie tylko w Twoim pliku na komputerze, ale też na Wattpadzie lub w kolejnym wydaniu Twojej książki. W dodatku prawdopodobnie nikt tego nie zauważy, prócz Ciebie.
  4. Liking gap to zjawisko, w którego efekcie wydaje Ci się, że ludzie lubią Cię mniej, niż w rzeczywistości. Z pisaniem jest tak samo. Sądzisz, że piszesz totalny ściek, ale nie oznacza to, że czytelnik widzi to samo. Jesteś swoim największym krytykiem, więc opinia innych prawdopodobnie będzie dużo bardziej pozytywna.
  5. Dla czytelnika najważniejsza jest historia, a nie wymyślne zdania, które tworzysz. Póki stworzysz wciągającą, domkniętą opowieść, możesz uzyskać wiele wspaniałomyślnych opinii. Literówki to sprawa drugorzędna. Najważniejsze to ukończyć to, co piszesz, niż zrobić to idealnie.
  6. Uświadom sobie, że to fakt przerwy jest największym problemem. Lęk zmniejsza się wraz z regularnym pisaniem, a Twój wewnętrzny krytyk nie jest tak głośny. Widzisz na bieżąco, jaką jakość potrafisz stworzyć i... nie jest ona taka okropna, skoro idziesz naprzód z historią, czyli robisz dokładnie to, co nadaje temu wartości.
  7. Nie jesteś porażką, robiąc przerwy. Czasem trzeba odpocząć. Zebrać pomysły lub dać się porwać życiu  dla mnie tworzenie podczas sesji jest problematyczne. Na co dzień dzieją się różne rzeczy i to, że odstąpisz od swojej regularności na tydzień, wcale nie oznacza, że wszystko przepadło. Na początku będzie Ci trudniej, ale to tyle.
  8. Bądź mistrzem wracania do pisania!! Wcale nie mistrzem regularności, lecz mistrzem powrotów. Oswój się z lękiem, uciszaj perfekcjonizm. Możesz poprawić to co pisał_ś wcześniej, możesz na nowo wciągnąć się w historię... Naucz się cieszyć z tego, że wracasz. Bądź w tym naprawdę dobr_. Z każdym powrotem będzie coraz łatwiej, a przerwy będą ulegać skróceniu.


Inne sposoby radzenia sobie z blokadą

Jeśli nie masz pomysłów:
Jeśli nie wiesz jak kontynuować:
  • daj sobie przestrzeń i czas do zastanowienia
  • korzystaj z inspiracji, które zazwyczaj Ci pomagają (np. muzyka, filmy, spacer, a nawet drzemka)
  • przejdź do pisania rozdziałów, które wydają Ci się w tej chwili bardziej ekscytujące i masz na nie pomysł
Jeśli przytłacza Cię ilość treści, którą musisz sobie przypomnieć:
  • warto prowadzić różne pomoce, które mają Ci pomóc w takich sytuacjach — notatki na temat tego, co dana postać już wie i podsumowania każdego rozdziału (szczególnie przydatne przy długich formach)
  • plany wydarzeń, które pomogą Ci kontynuować historię
  • niestety, jeśli nie masz żadnych szczegółowych notatek — musisz przeczytać, co napisał_ś, nawet jeśli zajmie to wieczność
Jeśli masz za dużo pomysłów:
  • możesz je połączyć, a dzięki temu uzyskasz nie tylko mniejszą ilość projektów, ale również jednocześnie stworzysz historię z mniejszą ilością braków już na starcie, bo niektóre wątki się uzupełnią nawzajem

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Archetypy postaci

Jak stworzyć przekonującą postać?